The Canning Stock Route – więcej niż jedna historia

Jedną z perspektyw widzenia przestrzeni w sztuce Aborygeńskiej jest patrzenie z góry. Jednak nie rozumiane jako dystans – wręcz przeciwnie. Na malowanych z perspektywy lotu ptaka obrazach przedstawiane jest to, co dla człowieka w przestrzeni najważniejsze i dobrze poznane – w jego codziennej rzeczywistości. Dlatego jednym z często powracających w sztuce Aborygeńskiej motywów jest woda. Niezależnie od swojej formy – czy to strumień, wodospad, oczko wodne, jezioro – ma fundamentalne znaczenie dla przetrwania. Jako warunek istnienia wyznacza więc sacrum – nie abstrakcyjne, lecz związane z konkretnym miejscem.

Malowane z tej perspektywy obrazy Aborygeńskie są więc swoistymi subiektywnymi mapami życiowej przestrzeni, w której sacrum i relacje geograficzne przenikają się. Zbiór takich niezwykłych map został zgromadzony na jednej z najważniejszych współczesnych wystaw poświęconych Aborygeńskiemu malarstwu: The Canning Stock Route. Tytuł wystawy pochodzi od nazwy drogi, której budowa rozpoczęła się na początku XX wieku. Ta prawie 2000 km trasa powstała jako trakt do przepędzania bydła, będąc najdłuższą tego typu na świecie. Ciągnie się od miejscowości Wiluna – na południowym-zachodzie kontynentu, a kończyła w Halls Creek na północy. Zebrane na wystawie dzieła zostały namalowane przez potomków tych, dla których The Canning Stock Route znaczyła coś zupełnie innego niż ogromne przedsięwzięcie infrastrukturalne.

Bo The Canning Stock Route mogłaby być tytułem dwóch różnych opowieści. Z jednej strony jej budowa miała znaczenie dla rozwoju młodego osadnictwa białych, z drugiej strony wywarła ogromny wpływ na, życie zamieszkujących tu Aborygenów – niezakłócone nigdy dotąd przez białych. Bardzo dobrze napięcie między tymi dwiema historiami oddaje studnia. Bo tylko dzięki budowanym na trasie w odpowiednich miejscach studniom możliwe było zrealizowanie  całego przedsięwzięcia. Studnia – źródło wody – stała się więc przedmiotem konfliktu i symbolem starcia się dwóch kultur. A w jego efekcie wielu Aborygenów musiało opuścić swój ląd („ląd” w sensie przenośnym, gdyż w sensie formalnym należał on do korony brytyjskiej), a wielu pozbawionych zostało wolności.

W ostatnich latach The Canning Stock Route nabrała zupełnie innego znaczenia. Od kilkudziesięciu lat nie przbędza się tędy już bydła – droga okazała się znacznie mniej popuarlna niż zakładano. Za to cieszy się popularnością wśród najodważniejszych podróżników, bo z panującymi tu warunkami – niedostatek wody, brak jakiejkowliek infrastruktury, bardzo zła jakość drogi (brak asfaltu) –  mogą poradzić sobie tylko nieliczni. Mam nadzieję, że i mnie kiedyś to się uda.

A póki co zapraszam do wirtualnej wędrówki po The Canning Stock Route – z Aborygeńskiej perspektywy:
wirtualny spacer po wystawie

Reklamy

2 thoughts on “The Canning Stock Route – więcej niż jedna historia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s