Niedomknięta pętla Kimberley

No to wracam do opowieści o przestrzeni australijskiej z perspektywy własnej. Bo to też czas, aby wracać, a właściwie zawracać. Szczęśliwie dojechaliśmy do połowy Gibb River Road – Mt Barnett Rodahouse (punkt B), ale dalej postanawiamy nie ryzykować. Są takie momenty w podróży, kiedy nieznane przegrywa ze znanym.

Jazda powrotna po korugacjach emocjonuje nas już znacznie mniej, więc zaliczamy też i przydrożne atrakcje, czyli spektakularne przełomy rzek: Galvans Gorge, Adcock Gorge, Lennard River Gorge. Przy 35 stopniowych upale radują nie tylko oczy, ale i ciało. Cieszy także widok pojawiających się kwiatów – już wkrótce zmienią nie do poznania krajobraz całej Zachodniej Australii.

Wracamy do pierwotnego planu podróży – zjeżdżamy z Gibb River Road przy Napier Downs w kierunku autostrady nr 1, aby zaliczyć po drodze kilka największych atrakcji regionu, bynajmniej o znaczeniu wykraczającym daleko poza region, czyli Park Narodowy Windjana Gorge, Park Narodowy Tunnel Creek oraz, według niektórych najbardziej niesamowite miejsce w Australii, znajdujący się na Liście Światowego Dziedzictwa Unesco – Park Narodowy Purnululu. A na koniec planujemy ponownie wjechać od strony wschodniej na Gibb River Road, penetrując ją co najmniej przez kilkadziesiąt kilometrów.

Dla tych, którzy mają ograniczone środki lub czas, wybór tego, co zwiedzać w Kimberely może być trudny. Na przejechanie przez całą Gibb River Road bądź alternatywnej autostrady nr 1 z wszystkimi jej atrakcjami, trzeba poświęcić około dwóch tygodni. A wybór nie jest jedynie związany z kwestią jakości drogi i wynikającego stąd ryzyka. Wiąże się on także z dylematem, czy podróżować do miejsc, które zostały już formalnie uznane za wyjątkowe, a przez to dobrze opisane i zmapowane, czy raczej na własną rękę odkrywać mniej popularne przestrzenie, niewykluczone że tak samo niezwykłe. Tylko wtedy trzeba pamiętać, że jest się zdanym na samego siebie i na to, co wiezie się w swoim aucie (a potem niesie w plecaku). I wtedy lepiej nie zapomnieć kompasu i apteczki!

My podróżując po Kimberley wybraliśmy opcję pośrednią. Niedomknięta pętla w Kimberley działa jednak na naszą wyobraźnię i potęgującą pragnienie powrotu…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s