Ilustrowane menu Aborygeńskie

DSC_09667
Na całe szczęście z Kakadu pozostają także inne wspomnienia i obrazy – niezacieralne. Do tych najbardziej niezapomnianych – w sensie dosłownym i przenośnym – należą Aborygeńskie malowidła. Park jest nimi usiany. Jednak inaczej niż w Kimberley, zostały one częściowo skatalogowane. Wskazuje się na około 5000 takich obiektów. Niektóre z nich, chociaż zdaje się, że to nieznaczna grupa, udostępniono zwiedzającym. Inaczej niż w Kimberley, turyści mają możliwość poznania historii naskalnych galerii dzięki obszernej informacji i tłumaczącym znaczenie malowideł tablicom. A próba to niełatwa – wytłumaczyć symbole jednej kultury w terminach i pojęciach innej. Jakże odmiennej!

Za dwie najważniejsze naskalne galerie Kakadu, według niektórych nawet w skali całego kontynentu, uważane są Ubirr i Nourlange. Ze względu na bardzo łatwą dostępność tych miejsc – do każdego można dojechać autem, wyasfaltowaną drogą (a to nie lada luksus jak na australijskie warunki) – w porze suchej przyjeżdżają tu pielgrzymki turystów. Ale nawet to nie jest w stanie umniejszyć niezwykłego doświadczenia, jakim jest spotkanie z malowidłami. Każda z galerii jest zbiorem wielu dzieł. A każde z dzieł to niepowtarzalny dowód na bogactwo Aborygeńskiej kultury i tradycji. Niektóre z malowideł są zapisem „przypowieści”, czy „mitu” – także o stworzeniu. No własnie, i ja muszę mierzyć się z wyjaśnianiem i używaniem terminów nie do końca adekwatnych.

W Ubirr można podziwiać wiele przedstawień zwierząt. Nie chodzi tu jednak o zachwyt nad naturą, lecz raczej „ilustrowane menu”. Wizerunki były bowiem tworzone z myślą o przekazywaniu informacji innym, także kolejnym pokoleniom – na temat najbardziej smakowitych czy trujących fragmentów zwierzęcego mięsa określonych gatunków. Nie ma wątpliwości, że głównym elementem Aborygeńskiego jadłospisu były ryby i żółwie. A ich jakże spektakularne przedstawienia tworzą główną galerię Ubirr, rozpościerającą się na skale długiej na kilku metrów. No i nie ma tu żadnego kangura! Za to odnaleźć można coś, co stanowi zapowiedź dramatycznych wydarzeń w Aborygeńskiej historii – znacznie późniejszych niż wiek przedstawionych zwierząt, określany „zaledwie” na 1500 lat. Już zauważyliście?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s