Powrót z Australii

Jak pewnie wiecie, piszę tego bloga już z polskiej perspektywy. I czasem łamię chronologię opisu podróży dookoła Australii, bo wygrywa z nią teraźniejszość. Tak jest i tym razem. Będzie trochę o powrocie. Powrót z Australii do Polski – bywa, że wywołuje zdziwienie, niezrozumienie. Nierzadko trzeba odpowiadać na pytanie-niepytanie typu: Jak to, wróciłaś z Australii do Polski?! I przyznam, że to jedno z najbardziej drażniących mnie pytań. Dlaczego kogoś dziwi, że wróciło się do kraju swoich przodków, do rodziny, do krajobrazu, i do wielu jeszcze innych rzeczy, których tak bardzo brakuje za oceanem. Na tym zakończę, chociaż powodów jest znacznie więcej. Właśnie dlatego, że nie chcę tłumaczyć się z mojego wyboru.

Apeluję więc do wszystkich tych, którzy, tak jak ja, będą musieli odpowiadać na to pytanie. Niezależnie skąd wracacie, nie czujcie się zakłopotani i nie tłumaczcie się. Bo jeśli ktoś się dziwi, że wróciliście do ojczyzny (bynajmniej nie chcę wchodzić w niepotrzebny patos), to już jego problem. Oczywiście powrót nie jest łatwy. Ale to już zupełnie inna historia.

Z okazji powrotów zachęcam do obejrzenia online wystawy Iwony i Iana Hawke. Zdjęcia można też obejrzeć w Opolu w kawiarni coffeemoment: http://www.coffeemoment.pl. Stanowią one zbiór impresji z Australii już z polskiej perspektywy…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s